Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach.
Jedna z nich się chwali:
- A mój Jasiek to teroz studjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jakoś nazywo: ugryz – nie, nie ugryz!… użarł – nie, nie użarł… A! Już wim! UJOT!

Zapisują bacę do Partii.
Sprawdzają życiorys.
- No a jak to było po wojnie? Byliście w jakiejś bandzie?
- Ni, ta bydzie pirsa.

Naprawdę Ci górale to mają poczucie humoru a ich gwara, niekiedy język można połamać:-PPPP

Categories: Bez kategorii

One Response so far.

  1. Witi56 pisze:

    hahaah fajne :)

Piknik nad Odrą...

Serdecznie zapraszam i zachęcamy do wzięcia udziału w ...

Potoki i rzeki...

Pobyt w Bukowinie Tatrzańskiej zapewnia wiele ciekawych atrakcji ...

Niesamowite wrażenie stąpania...

Wystarczy przejść się po Molo w Gdańsku, by ...

Rafting dla wtajemniczonych.

Rafting to spływ łodziami pontonowymi i kajakami po ...

Witam wszystkich na...

Serdecznie witam na moim blogu. Mam nadzieje iż ...